Zaliczenie darowizn na poczet spadku -aspekty cywilne oraz fiskalne

Z

 

Zaliczenie na poczet spadku jest mechanizmem umożliwiającym uwzględnienie darowizn przekazanych za życia spadkodawcy w masie spadkowej, w celu przywrócenia równości między spadkobiercami.

Zaliczenie majątku do spadku oznacza, że niektóre dobra, które zostały wyłączone z majątku spadkowego, są fikcyjnie do niego włączane. W celu zachowania równowagi między spadkobiercami, muszą oni zaliczyć na poczet spadku wszystko, co otrzymali od spadkodawcy.

Przykładowo, ojciec rodziny ma dwoje dzieci i pozostawia po sobie spadek o wartości 50.000 €. Jeśli za życia przekazał już swojemu najstarszemu synowi darowiznę w wysokości 50.000 €, należy to uwzględnić, aby przywrócić równowagę między dziećmi. Spadek zostanie podzielony, jakby wynosił 100.000 €. Ponieważ najstarszy syn już otrzymał swoją część, pozostałe 50.000 € przypadnie drugiemu dziecku. Aby określić prawa każdego z nich, najstarszy syn “zaliczy” na poczet spadku kwotę, którą już otrzymał. W ten sposób równowaga zostanie przywrócona, ponieważ oboje dzieci otrzymają dokładnie tę samą kwotę, bądź to przed śmiercią spadkodawcy, bądź w trakcie podziału spadku.

W związku z tym system zaliczenia darowizn na poczet spadku gwarantuje równość między spadkobiercami zmarłego. Wszystko, co zostało przekazane, jest uwzględniane, aby obliczyć, co każdy spadkobierca już otrzymał jako zaliczkę, a co jeszcze mu się należy.

Dlatego też w takich przypadkach mówimy o „darowiźnie na poczet schedy”, czyli darowiźnie na poczet przyszłego spadku. Darczyńca przekazuje za życia jedynie zaliczkę na poczet przyszłego spadku, ponieważ darowizna zostanie uwzględniona po jego śmierci przy podziale masy spadkowej i zostanie odjęta od udziału spadkowego beneficjenta. To właśnie nazywa się „zaliczeniem darowizn na poczet spadku”.

Jakie dobra podlegają zaliczeniu na poczet spadku?

Zstępni spadkodawcy muszą zaliczyć na poczet spadku wszystko, co otrzymali od spadkodawcy:

– nieruchomości;
– kwoty pieniężne lub papiery wartościowe (akcje, obligacje);
– ruchomości;
– darowizny pośrednie (umorzenia długów bez zapłaty, fikcyjne uznanie długów, długi przyszłego spadkobiercy spłacone przez spadkodawcę za życia itp.);
– ogólnie wszystkie korzyści, które spadkodawca przekazał nieodpłatnie za życia.

Z kolei nie podlegają zaliczeniu na poczet spadku:

– dochody uzyskane z przedmiotu darowizny, takie jak czynsze z przekazanej nieruchomości, odsetki od kwot pieniężnych, wartość kuponów z papierów wartościowych itp.;
– dobra przekazane spadkobiercy przez spadkodawcę jako wynagrodzenie za świadczone usługi;
– kwoty wypłacone spadkobiercom na mocy obowiązku prawnego, na przykład alimenty wypłacane jednemu z dzieci;
– zwyczajowe prezenty, takie jak kwoty wydane na organizację dużego wesela.

Zwolnienie z zaliczenia na poczet spadku

Zdarza się, że spadkodawca chciałby złamać zasadę równości między spadkobiercami. W takim przypadku może zwolnić obdarowanego z obowiązku zaliczenia darowizny na poczet spadku w drodze zapisu umownego. Jednakże spadkobierca, który nie został obdarowany, nie może być pozbawiony swojego zachowku.

Zwolnienie z zaliczenia na poczet spadku wynika z wyraźnej woli spadkodawcy, aby naruszyć równość między spadkobiercami. Musi być ono jasno określone w momencie dokonywania darowizny. Jeśli jest to darowizna nieruchomości, notariusz sporządzający akt darowizny zapyta darczyńcę o jego wolę.

Aspekt podatkowy

1. Artykuł 7 Kodeksu praw spadkowych

Wykorzystanie darowizn jako techniki planowania spadkowego napotyka na istotną przeszkodę, jaką jest artykuł 7 Kodeksu praw spadkowych.

Artykuł ten stanowi, że:

„Dobra, co do których administracja ustali, że zmarły rozporządził nimi nieodpłatnie w ciągu trzech lat przed śmiercią, uważa się za część jego spadku, jeśli darowizna nie została poddana obowiązkowi zapłaty opłaty rejestracyjnej przewidzianej dla darowizn, z wyjątkiem roszczeń spadkobierców lub zapisobierców wobec obdarowanego o zwrot podatku spadkowego zapłaconego z tytułu tych dóbr.

Jeśli zostanie ustalone przez administrację lub spadkobierców i zapisobierców, że darowizna została dokonana na rzecz określonej osoby, osoba ta jest uważana za zapisobiercę przedmiotu darowizny.”

Oznacza to, że dobra darowane zostaną ponownie włączone do majątku darczyńcy, jeśli darczyńca zmarł w ciągu trzech lat od dokonania darowizny. Te dobra zostaną wtedy objęte podatkiem spadkowym, który – jak wiadomo – jest szczególnie wysoki.

Reguła ta dotyczy wyłącznie darowizn, które nie zostały zarejestrowane, takich jak darowizny ręczne, darowizny pośrednie lub darowizny dokonane przed notariuszem zagranicznym.

Darowizny nieruchomości muszą być obligatoryjnie rejestrowane i artykuł 7 Kodeksu praw spadkowych nigdy ich nie dotyczy. Darowizny te są rejestrowane i podlegają podatkowi od darowizn, który jest tak samo wysoki jak podatek spadkowy (zobacz poniżej).

Natomiast ruchomości mogą być przedmiotem darowizn ręcznych, darowizn pośrednich lub darowizn dokonanych przed notariuszem zagranicznym. Te darowizny, wbrew wymogom artykułu 931 Kodeksu cywilnego, który wymaga formy notarialnej dla darowizn, a tym samym ich rejestracji, nie muszą być obligatoryjnie rejestrowane.

Przed drastycznym obniżeniem podatku od darowizn ruchomości we wszystkich trzech regionach Belgii, powszechnie stosowaną techniką przekazywania majątku ruchomego były darowizny ręczne (dosłownie z ręki do ręki – darowizny papierów wartościowych lub kwot pieniężnych, na przykład) lub darowizny pośrednie (głównie przelewy bankowe). Te darowizny, nie będąc obligatoryjnie rejestrowane, mogły być dokonywane bez opłat, ale z ryzykiem zastosowania artykułu 7 Kodeksu praw spadkowych w przypadku śmierci w ciągu trzech lat.

Technika ta nadal jest ważna, jednak redukcja podatku od darowizn ruchomości spowodowała, że straciła ona część swojego znaczenia, co omówimy poniżej.

Należy zwrócić uwagę, że brzmienie artykułu 7 różni się nieco w regionie flamandzkim.

Rzeczywiście, Region Flamandzki wydłuża okres z trzech lat do siedmiu lat w przypadku darowizn dotyczących aktywów przedsiębiorstw rodzinnych oraz udziałów w spółkach rodzinnych, którymi zmarły rozporządził nieodpłatnie po 31 grudnia 2011 r., o ile darowizna nie została zarejestrowana ani nie była objęta zwolnieniem z podatku od darowizn.

To wydłużenie ma na celu zachęcenie zainteresowanych do przekazywania aktywów lub udziałów za życia, korzystając ze zwolnienia z podatku od darowizn, które zostało wprowadzone w Regionie Flamandzkim.

2. Kolejne darowizny w ciągu trzech lat

Aby ustalić stawkę podatku od darowizny, podstawa opodatkowania tej darowizny jest dodawana do sumy, która stanowiła podstawę naliczenia podatku od darowizn dokonanych wcześniej między tymi samymi stronami, wynikających z aktów sporządzonych w okresie krótszym niż trzy lata przed nową darowizną, które zostały zarejestrowane lub stały się obowiązkowo rejestrowalne przed datą nowej darowizny.

Wszystkie darowizny dokonane w ciągu trzech lat poprzedzających nową darowiznę są brane pod uwagę przy obliczaniu podatku od darowizny. Ponieważ podatek od darowizny jest progresywny w zależności od kwot, logicznie prowadzi to do zwiększenia wysokości podatku.

Zasada ta nie dotyczy już darowizn ruchomości. Te darowizny, które są obecnie we wszystkich trzech regionach Belgii objęte obniżonymi podatkami, nie są nigdy łączone z darowiznami dokonanymi później.

3. Obowiązujący reżim

Podatki od darowizn, w Belgii, są przedmiotem kompetencji regionów.

To miejsce zamieszkania podatnika-darczyńcy określa obowiązujący reżim.

Jeśli miejsce zamieszkania podatnika-darczyńcy było ustalone w kilku regionach Belgii w ciągu pięciu lat poprzedzających darowiznę, obowiązujący reżim będzie zależał od regionu, w którym darczyńca mieszkał najdłużej w tym okresie; w przypadku równorzędności (rzadko występujący przypadek), brane będzie pod uwagę ostatnie miejsce zamieszkania.

Jeśli miejsce zamieszkania podatnika-darczyńcy w dniu darowizny znajduje się poza Belgią, administracja podatkowa uznaje, że obowiązujący reżim to ten, który obowiązuje w regionie, w którym odbiorca darowizny ma swoje miejsce zamieszkania w dniu darowizny.

Jeśli miejsce zamieszkania zarówno darczyńcy, jak i odbiorcy darowizny, w dniu darowizny znajduje się poza Belgią, administracja podatkowa uznaje, że obowiązujący reżim to ten, który obowiązuje w regionie, w którym zarejestrowano darowiznę.

W przypadku darowizn nieruchomości położonych w Belgii, dokonanych przez osobę niebędącą mieszkańcem Belgii, obowiązujący reżim to ten, który obowiązuje w regionie, w którym znajduje się nieruchomość.

 

o autorze

Agnieszka Sità

 

Agnieszka Maria Sità

Jedna sprawa rzadko oznacza jeden problem prawny.

Rozwód może oznaczać konieczność sprzedaży domu. Spadek w Belgii – uregulowania nieruchomości w Polsce. Zakup mieszkania – zabezpieczenia wkładu jednego z partnerów. A konflikt rodzinny może w jednej chwili stać się sprawą międzynarodową dotyczącą praw dziecka.

Właśnie tak pracuję: nie od dokumentu do dokumentu, ale od sytuacji do rozwiązania.

Jestem prawnikiem (ULB) oraz akredytowanym mediatorem rodzinnym i spadkowym. Specjalizuję się w sprawach rodzinnych, prawach dziecka, spadkach, nieruchomościach oraz sprawach transgranicznych – przede wszystkim pomiędzy Belgią a Polską.

Moje kwalifikacje mediatora rodzinnego i spadkowego zdobyłam w ramach AVOCATS.BE. Jestem mediatorem wpisanym na listę Federalnej Komisji Mediacji oraz mediatorem międzynarodowym w sprawach uprowadzenia rodzicielskiego dzieci, wpisanym na listę przy belgijskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych.

Jako tłumacz i tłumacz ustny przysięgły jestem wpisana do krajowego rejestru prowadzonego przez belgijskie Ministerstwo Sprawiedliwości.

Moje wykształcenie uzupełniają psychotraumatologia kliniczna i wiktymologia (Université Paris V i Centre de Psychotraumatologie Montoyer) oraz prawo cudzoziemców (ULB/ADDE).

Nie wszystko robię sama. I właśnie na tym polega mój sposób pracy.

Współpracuję obecnie z dwiema kancelariami notarialnymi w Belgii oraz agencją nieruchomości, a w sprawach wymagających innych kompetencji – z odpowiednimi specjalistami.

Klient nie musi więc sam zastanawiać się, czy jego problem jest „dla notariusza”, „dla mediatora”, „dla prawnika”, czy wymaga jeszcze innego rozwiązania.

Najpierw patrzymy na całą sprawę. Potem wybieramy właściwą drogę.

W 2019 roku założyłam TRAMPOLINA ASBL właśnie z taką myślą: aby pomoc prawna nie kończyła się na odpowiedzi „proszę zwrócić się gdzie indziej”.

Pracuję w języku polskim, francuskim, angielskim, włoskim i niderlandzkim.

Nie wiesz, od czego zacząć? Zacznij od konsultacji. Zapraszam do konatktu : E-mail: mediator@trampolina.be

napisane przez Agnieszka Sità