
Posiadanie adresu zameldowania u partnera nie stanowi ochrony przed eksmisją. Należy bowiem rozróżnić dwie kwestie: zameldowanie oraz faktyczne prawo do zajmowania lokalu. Zameldowanie ma charakter czysto administracyjny i służy jedynie ustaleniu miejsca pobytu obywateli – nie jest natomiast tytułem prawnym, który uprawnia do korzystania z lokalu.
W praktyce, jeżeli osoba zameldowana u partnera nie posiada umowy najmu, aktu własności lub innego dokumentu potwierdzającego jej prawo do zajmowania mieszkania, jest traktowana jako lokator pozbawiony tytułu prawnego. W takim przypadku partner – który jest właścicielem lub najemcą lokalu – ma prawo żądać opuszczenia mieszkania. Aby jednak przeprowadzić eksmisję, konieczne jest uzyskanie tytułu wykonawczego, na przykład w postaci wyroku wydanego przez sędziego pokoju- Justice de Paix. Dopiero po uzyskaniu takiego orzeczenia sądowego możliwe jest przystąpienie do egzekucyjnej eksmisji.
Sytuacja wygląda inaczej, gdy osoba zameldowana posiada jednocześnie status najemcy lub właściciela lokalu. Wówczas sąd, rozpatrując wniosek o eksmisję, może uznać, że dana osoba ma prawo do dalszego zajmowania mieszkania, co skutkuje odmową wydania nakazu eksmisji. Podobnie osoby pozostające w związku małżeńskim lub zarejestrowanym partnerstwie korzystają z rozszerzonej ochrony prawnej, która może ograniczyć możliwość ich eksmisji.
Podsumowując, samo bycie zameldowaną u partnera nie gwarantuje prawa do zajmowania lokalu ani ochrony przed eksmisją. Kluczowe jest posiadanie odpowiedniego tytułu prawnego – umowy najmu, aktu własności lub innego dokumentu – który stanowi podstawę do korzystania z mieszkania. W przypadku jego braku, partner może, po uzyskaniu tytułu wykonawczego, żądać eksmisji, niezależnie od faktu zameldowania.