Ochrona mieszkania/domu rodzinnego
Mieszkanie jest często sercem życia rodzinnego. To w nim rodzina mieszka, je, spędza wspólnie czas i rozwija się. Jest to miejsce, w którym rodzina faktycznie zamieszkuje na stałe. Jednak nieruchomość ta może być zagrożona w wyniku różnych okoliczności życiowych, takich jak rozwód, współwłasność czy sprzedaż budynku.
Ze względu na szczególny charakter mieszkania rodzinnego, prawo przewiduje jego ochronę. Przykładem jest konieczność uzyskania zgody współmałżonka na sprzedaż nieruchomości, która stanowi główne miejsce zamieszkania rodziny.
Zakaz sprzedaży mieszkania rodzinnego bez zgody współmałżonka
Prawo zabrania jednemu z małżonków sprzedaży rodzinnej rezydencji bez zgody drugiego. Na przykład, jeśli żona jest jedyną właścicielką domu, nie może nagle oznajmić mężowi, że go sprzedaje i że muszą się wyprowadzić. Aby małżonek mógł samodzielnie sprzedać nieruchomość, musi być jej jedynym właścicielem, a dodatkowo nieruchomość ta nie może być głównym miejscem zamieszkania rodziny.
Jeżeli dom jest współwłasnością obojga małżonków – nawet jeśli udziały w nim są nierówne – sprzedaż wymaga zgody obu stron. Natomiast jeśli nieruchomość jest wyłączną własnością jednego z małżonków, może on nią dysponować swobodnie, ale tylko pod warunkiem, że nie jest to mieszkanie rodzinne.
Zakres ochrony mieszkania rodzinnego
Ochrona ta dotyczy nie tylko samego mieszkania rodzinnego, ale także jego wyposażenia, ponieważ żaden z małżonków nie może samodzielnie zmieniać warunków życia rodziny.
Przepisy te obejmują nie tylko zakaz sprzedaży, ale także inne działania, takie jak:
- darowizna mieszkania,
- ustanowienie hipoteki,
- zawarcie umowy najmu.
Ochrona niezależna od ustroju majątkowego
Prawo to ma zastosowanie do wszystkich małżeństw, niezależnie od przyjętego ustroju majątkowego. Oznacza to, że ochrona obowiązuje zarówno w przypadku wspólności majątkowej (z umową małżeńską lub bez niej), jak i w przypadku rozdzielności majątkowej.
Ochrona w przypadku konfliktu lub rozstania
Ochrona mieszkania rodzinnego obowiązuje nawet w przypadku konfliktu między małżonkami. Jeżeli jedno z nich zdecyduje się opuścić wspólne mieszkanie, pozostający małżonek oraz dzieci muszą nadal być chronieni.
Przykładowo, jeśli mąż opuszcza dom po gwałtownej kłótni, jego żona nie może sprzedać domu bez jego zgody. Nawet jeśli konflikt trwa tygodnie, miesiące czy lata, brak zgody małżonka może skutecznie zablokować sprzedaż.
Jeżeli jednak jeden z małżonków odmawia zgody na sprzedaż, drugi może zwrócić się do sądu rodzinnego o wydanie zezwolenia na sprzedaż nieruchomości.
W przypadku faktycznej separacji ochrona ustaje dopiero w momencie podjęcia przez sąd rodzinny decyzji o zastosowaniu pilnych i tymczasowych środków. W razie rozpoczęcia postępowania rozwodowego ochrona ustaje w ramach tego postępowania.
Ochrona w przypadku konkubinatu i związków partnerskich
Przepisy te dotyczą wyłącznie osób pozostających w związku małżeńskim. Jednak w przypadku zarejestrowanego związku partnerskiego (cohabitation légale) prawo przewiduje podobne mechanizmy ochrony mieszkania rodzinnego.
Dzięki tym regulacjom mieszkanie rodzinne nie może być przedmiotem samodzielnych decyzji jednego z małżonków, co zapewnia stabilność i bezpieczeństwo domowe wszystkim członkom rodziny.
Agnieszka Maria Sità
Jedna sprawa rzadko oznacza jeden problem prawny.
Rozwód może oznaczać konieczność sprzedaży domu. Spadek w Belgii – uregulowania nieruchomości w Polsce. Zakup mieszkania – zabezpieczenia wkładu jednego z partnerów. A konflikt rodzinny może w jednej chwili stać się sprawą międzynarodową dotyczącą praw dziecka.
Właśnie tak pracuję: nie od dokumentu do dokumentu, ale od sytuacji do rozwiązania.
Jestem prawnikiem (ULB) oraz akredytowanym mediatorem rodzinnym i spadkowym. Specjalizuję się w sprawach rodzinnych, prawach dziecka, spadkach, nieruchomościach oraz sprawach transgranicznych – przede wszystkim pomiędzy Belgią a Polską.
Moje kwalifikacje mediatora rodzinnego i spadkowego zdobyłam w ramach AVOCATS.BE. Jestem mediatorem wpisanym na listę Federalnej Komisji Mediacji oraz mediatorem międzynarodowym w sprawach uprowadzenia rodzicielskiego dzieci, wpisanym na listę przy belgijskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych.
Jako tłumacz i tłumacz ustny przysięgły jestem wpisana do krajowego rejestru prowadzonego przez belgijskie Ministerstwo Sprawiedliwości.
Moje wykształcenie uzupełniają psychotraumatologia kliniczna i wiktymologia (Université Paris V i Centre de Psychotraumatologie Montoyer) oraz prawo cudzoziemców (ULB/ADDE).
Nie wszystko robię sama. I właśnie na tym polega mój sposób pracy.
Współpracuję obecnie z dwiema kancelariami notarialnymi w Belgii oraz agencją nieruchomości, a w sprawach wymagających innych kompetencji – z odpowiednimi specjalistami.
Klient nie musi więc sam zastanawiać się, czy jego problem jest „dla notariusza”, „dla mediatora”, „dla prawnika”, czy wymaga jeszcze innego rozwiązania.
Najpierw patrzymy na całą sprawę. Potem wybieramy właściwą drogę.
W 2019 roku założyłam TRAMPOLINA ASBL właśnie z taką myślą: aby pomoc prawna nie kończyła się na odpowiedzi „proszę zwrócić się gdzie indziej”.
Pracuję w języku polskim, francuskim, angielskim, włoskim i niderlandzkim.
Nie wiesz, od czego zacząć? Zacznij od konsultacji. Zapraszam do konatktu : E-mail: mediator@trampolina.be
