Przemoc domowa nie zawsze kończy się wraz z rozstaniem. W rzeczywistości, dla wielu osób, separacja lub rozwód oznacza początek nowego rodzaju przemocy, znanej jako kontrola koercyjna. To forma przemocy, w której sprawca kontynuuje kontrolowanie, nękanie i manipulowanie ofiarą, wykorzystując sytuacje prawne, dzieci, zasoby finansowe czy inne narzędzia, aby zachować władzę nad byłym partnerem. Kontrola koercyjna jest bardziej subtelną, ale niezwykle destrukcyjną formą przemocy.
Kontrola koercyjna – przemoc bez podnoszenia ręki
Kontrola koercyjna to forma przemocy psychicznej, emocjonalnej i ekonomicznej, która polega na systematycznym kontrolowaniu codziennego życia ofiary. Może występować zarówno podczas trwania związku, jak i po jego zakończeniu. Charakterystyczne zachowania obejmują:
- Nadużywanie systemu prawnego: Wnoszenie niekończących się spraw sądowych, np. o opiekę nad dziećmi, alimenty czy podział majątku. Składanie fałszywych oskarżeń wobec ofiary.
- Wykorzystywanie dzieci jako narzędzia: Manipulowanie dziećmi przeciwko drugiemu rodzicowi .Odmowa współpracy przy organizacji opieki.
- Nękanie i zastraszanie:Ciągłe wysyłanie wiadomości, telefonowanie lub pojawianie się w miejscach, gdzie przebywa ofiara. Wykorzystywanie mediów społecznościowych do publicznego upokarzania ofiary.
- Kontrola finansowa: Zatrzymywanie alimentów lub wykorzystywanie wspólnych długów, aby utrudnić ofierze stabilizację finansową.
- Izolowanie ofiary: Uniemożliwianie kontaktów z rodziną, przyjaciółmi czy współpracownikami.
- Zarządzanie czasem i zasobami: Monitorowanie, gdzie ofiara się znajduje, co robi, ile pieniędzy wydaje.
- Groźby i zastraszanie: Nie zawsze jawne, ale wystarczająco skuteczne, by wzbudzać poczucie zagrożenia.
- Zmniejszanie poczucia własnej wartości: Krytykowanie, poniżanie, zmuszanie do podporządkowania się.
Czynniki ryzyka wystąpienia kontroli koercyjnej
Istnieją pewne cechy i sytuacje, które mogą zwiększać ryzyko wystąpienia kontroli koercyjnej w związku:
- Osobowość sprawcy:
- Tendencje narcystyczne, brak empatii, potrzeba dominacji.
- Niska tolerancja na frustrację i impulsywność.
- Historia przemocy:
- Doświadczenia przemocy w rodzinie sprawcy lub ofiary.
- Wcześniejsze związki, w których występowała przemoc.
- Sytuacja ekonomiczna:
- Zależność finansowa ofiary od sprawcy.
- Trudności ekonomiczne lub brak stabilizacji finansowej.
- Izolacja społeczna:
- Brak wsparcia ze strony rodziny i przyjaciół.
- Życie w środowisku, które nie oferuje wsparcia społecznego.
- Różnice kulturowe lub językowe:
- Bariery komunikacyjne i brak znajomości systemu prawnego w kraju zamieszkania.
- Tradycyjne role płciowe i normy kulturowe wspierające kontrolę.
- Sytuacje prawne:
- Sprawy sądowe związane z opieką nad dziećmi, alimentami czy podziałem majątku.
- Wykorzystywanie luk w systemie prawnym do nękania ofiary.
Historia Pani Julity (imię zmienione)
Pani Julita mieszkała w Belgii ze swoim mężem i dwojgiem dzieci. Po 10 latach małżeństwa, w którym doświadczała przemocy emocjonalnej i finansowej, zdecydowała się na rozwód. Myślała, że rozstanie zakończy jej cierpienie, ale w rzeczywistości był to dopiero początek nowej formy przemocy.
Po rozwodzie jej były mąż zaczął manipulować dziećmi, mówiąc im, że ich matka jest odpowiedzialna za rozpad rodziny. Jednocześnie złożył wniosek o zmianę opieki nad dziećmi, co zmuszało Panią Julitę do częstych wizyt w sądzie i konsultacji z prawnikami, co narażało ją na ogromne koszty. Były partner regularnie odmawiał płacenia ustalonych alimentów, co prowadziło do problemów finansowych i zmuszało Panią Julitę do pożyczania pieniędzy.
Co gorsza, mężczyzna stale wysyłał jej wiadomości, kontrolował jej aktywność w mediach społecznościowych i groził, że ujawni prywatne informacje, aby zniszczyć jej reputację. Pani Julita opowiada, że czuła się, jakby była “uwięziona” w relacji, która formalnie się zakończyła, ale emocjonalnie i psychicznie trwała nadal.
Dzięki wsparciu organizacji antyprzemocowych w Belgii, Pani Julita skorzystała z pomocy prawnej i psychologicznej. Udało jej się uzyskać zabezpieczenie przed nękaniem i powoli odbudować swoje życie, ale sama przyznaje, że proces ten był niezwykle trudny i długotrwały.
Dlaczego trudno to zauważyć?
Kontrola koercyjna często pozostaje niewidoczna dla otoczenia. Sprawcy potrafią przedstawiać się jako ofiary lub osoby racjonalne, a ich działania mieszczą się w granicach prawa. Ofiary często nie zgłaszają takich sytuacji, ponieważ obawiają się, że zostaną uznane za nadwrażliwe lub niewiarygodne.
Jak sobie radzić?
- Wsparcie prawne:
- Zgłaszanie przypadków nadużyć do odpowiednich instytucji.
- Korzystanie z pomocy akredytowanych mediatorów i prawników specjalizujących się w przemocy domowej.
- Wsparcie psychologiczne:
- Terapia indywidualna lub grupowa, która pomoże odbudować poczucie własnej wartości i zrozumieć mechanizmy przemocy.
- Edukacja i świadomość:
- Poznanie swoich praw i mechanizmów ochrony przed przemocą.
- Rozmowy z osobami, które przeszły podobne sytuacje, mogą dostarczyć wsparcia i inspiracji.
- Bezpieczeństwo:
- W sytuacjach zagrożenia warto skontaktować się z odpowiednimi instytucjami wsparcia, np. liniami kryzysowymi czy ośrodkami pomocy.
Gdzie szukać pomocy w Belgii?
Jeśli doświadczasz kontroli koercyjnej, możesz skontaktować się z poniższymi organizacjami:
- Télé-Accueil – Telefon wsparcia dostępny 24/7: 0800 32 123 (bezpłatny i anonimowy).
- Ecoute Violences Conjugales – Specjalistyczne wsparcie dla ofiar przemocy domowej: 0800 30 030.
- Centra Pomocy CPAS (Centres Publics d’Action Sociale): Lokalne centra wsparcia oferujące pomoc prawną, psychologiczną i finansową.
- Policja – W nagłych przypadkach zadzwoń na numer alarmowy 101 lub 112.
- Elles Pour Elles – Organizacja wspierająca polskojęzyczne i ukraińskojęzyczne kobiety w Belgii: kontakt przez stronę internetową www.ellespourelles.be.
- Centra kryzysowe – W niektórych miastach działają schroniska dla kobiet doświadczających przemocy domowej.
Podsumowanie
Kontrola koercyjna to ukryta, ale niezwykle destrukcyjna forma przemocy, która wymaga uwagi ze strony społeczeństwa i systemu prawnego. Kluczem do przeciwdziałania jest edukacja, wsparcie i skuteczne mechanizmy prawne, które umożliwiają ofiarom odzyskanie wolności i poczucia bezpieczeństwa.
Agnieszka Maria Sità
Jedna sprawa rzadko oznacza jeden problem prawny.
Rozwód może oznaczać konieczność sprzedaży domu. Spadek w Belgii – uregulowania nieruchomości w Polsce. Zakup mieszkania – zabezpieczenia wkładu jednego z partnerów. A konflikt rodzinny może w jednej chwili stać się sprawą międzynarodową dotyczącą praw dziecka.
Właśnie tak pracuję: nie od dokumentu do dokumentu, ale od sytuacji do rozwiązania.
Jestem prawnikiem (ULB) oraz akredytowanym mediatorem rodzinnym i spadkowym. Specjalizuję się w sprawach rodzinnych, prawach dziecka, spadkach, nieruchomościach oraz sprawach transgranicznych – przede wszystkim pomiędzy Belgią a Polską.
Moje kwalifikacje mediatora rodzinnego i spadkowego zdobyłam w ramach AVOCATS.BE. Jestem mediatorem wpisanym na listę Federalnej Komisji Mediacji oraz mediatorem międzynarodowym w sprawach uprowadzenia rodzicielskiego dzieci, wpisanym na listę przy belgijskim Ministerstwie Spraw Zagranicznych.
Jako tłumacz i tłumacz ustny przysięgły jestem wpisana do krajowego rejestru prowadzonego przez belgijskie Ministerstwo Sprawiedliwości.
Moje wykształcenie uzupełniają psychotraumatologia kliniczna i wiktymologia (Université Paris V i Centre de Psychotraumatologie Montoyer) oraz prawo cudzoziemców (ULB/ADDE).
Nie wszystko robię sama. I właśnie na tym polega mój sposób pracy.
Współpracuję obecnie z dwiema kancelariami notarialnymi w Belgii oraz agencją nieruchomości, a w sprawach wymagających innych kompetencji – z odpowiednimi specjalistami.
Klient nie musi więc sam zastanawiać się, czy jego problem jest „dla notariusza”, „dla mediatora”, „dla prawnika”, czy wymaga jeszcze innego rozwiązania.
Najpierw patrzymy na całą sprawę. Potem wybieramy właściwą drogę.
W 2019 roku założyłam TRAMPOLINA ASBL właśnie z taką myślą: aby pomoc prawna nie kończyła się na odpowiedzi „proszę zwrócić się gdzie indziej”.
Pracuję w języku polskim, francuskim, angielskim, włoskim i niderlandzkim.
Nie wiesz, od czego zacząć? Zacznij od konsultacji. Zapraszam do konatktu : E-mail: mediator@trampolina.be
